Dramatyczna sytuacja w Lechu Poznań
Przed arcyważnymi spotkaniami Lecha Poznań w najbliższych dniach wielki ból głowy ma szkoleniowiec "Kolejorza" Franciszek Smuda. Poza kłopotami z formą strzelecką podopiecznych jego, Smudzie rozsypała się defensywa.
- Lech Poznań w finale Pucharu Polski
- Urban: Teraz wiem, jak się czuł Lech
- Smuda: Mam ofertę z Celtiku
- Sensacja! Lech - Ruch 1:1! Zobacz gole
- Smuda: Lech przegrywa przeze mnie
- GKS Bełchatów mierzy w mistrzostwo
- Zobacz, jak Polonia walczyła o utrzymanie
- Zobacz, jak Lech pokonał Śląsk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niedzielnego meczu z Ruchem Chorzów nie dokończył Bartosz Bosacki. Wstępne badania wykazały, że gracz Lecha naciągnął mięsień, wskutek czego w rewanżowym meczu Pucharu Polski "Bosy" nie zagra. Jego udział w ligowym meczu ze Śląskiem Wrocław także jest niepewny - pisze "Przegląd Sportowy".
Sytuacja w obronie wygląda jednak jeszcze gorzej, bowiem na treningach z powodu choroby jeszcze przez tydzień nie pojawi się Ivan Djurdjevic. Do kompletu zmartwień Smudy dojdzie także absencja Marcina Kikuta i Luis Henriqueza. Pierwszy naciągnął więzadła w kolanie, Panamczyk naciągnął mięsień dwugłowy. Obaj zawodnicy nie zagrają przeciwko Polonii. Czy będą mogli zagrać w weekend przeciwko Śląskowi zadecydują kolejne wyniki badań.
Jedynym "pocieszeniem" dla Lecha może być fakt, że trener Śląska Wrocław Ryszard Tarasiewicz za incydent w meczu z Arką w Gdynii sobotnie spotkanie obejrzy z trybun.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!