Brożek: Jestem za słaby na grę w Anglii
Paweł Brożek to król strzelców polskiej ekstraklasy. Powinien się więc czuć bardzo mocny, ale wcale tak nie jest. Brożek uważa, że nie poradziłby sobie w Anglii i wyklucza transfer na Wyspy. "Nie jestem fizycznie przygotowany na takie wyzwanie" - tłumaczy.
- Koszmar Wisły wrócił. Brożek kontuzjowany
- Dla Brożka ważniejsza od zdrowia jest Wisła
- Brożek i Jodłowiec odmówili Beenhakkerowi!
- Gwiazdora z Wisły nikt nie chce
- Brożek na celowniku londyńskich klubów
- 32 mln zł - tyle Wisła zarobi na awansie
- Włosi zainteresowani kupnem Pawła Brożka
- Dobrze, że działaczom się chciało
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brożek nie myśli o Anglii, ale chętnie sprawdziłby się w innych ligach. Jakich? "Myślę, że poradziłbym sobie w Niemczech, Francji, Hiszpanii" - mówi piłkarz, który wiosną miał sporo problemów z urazami.
Napastnik Wisły nie chce iść szlakiem wyznaczonym przez Ireneusza Jelenia, który wybrał przeciętne Auxerre. "Irek jest tam gwiazdą, ale ja wolałbym trafić od razu do silnego klubu. Może nie do Barcelony, czy Manchesteru United, ale do takiego, który gra regularnie w Lidze Mistrzów" - nie ukrywa Brożek.
Na razie zainteresowane sprowadzeniem Brożka były jednak kluby angielskie - Newcastle, Blackburn i Tottenham.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!