Acquafresca wciąż chce grać dla Polski
Polska już raz przegrała bitwę o Roberta Acquafreskę. W ubiegłym roku piłkarz wybrał grę dla młodzieżowej reprezentacji Włoch. Matka napastnika Cagliari twierdzi jednak, że jej syn wciąż myśli o grze dla Polski. Teraz wszystko w rękach PZPN - to działacze i Leo Beenhakker muszą przekonać snajpera, że gra w drużynie biało-czerwonych to dla niego najlepsze rozwiązanie.
- Matka piłkarza ma jego dziewczynę za dziwkę
- Acquafresca strzela na igrzyskach
- Acquafresca ciągle do wzięcia
- Acquafresca mówi Polsce "nie"
- Acquafresca powołany do reprezentacji Włoch
- PZPN 1 lipca zwolni Leo Beenhakkera
- Leo Beenhakker: To brudna prowokacja
- Franz chce Polaka z Włoch. Zaczyna od matki
- Acquafresca wybierze reprezentację w kwietniu
- Niedoszły reprezentant Polski w Juventusie?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ewa Acquafresca bardzo chciałaby, żeby jej syn zagrał z orzełkiem na piersi. "Jestem Polką, więc moje serce bardzo by tego chciało" - przyznaje.
Nowe przepisy FIFA zezwalają na zmianę barw narodowych piłkarzom, którzy nie zagrali jeszcze w seniorskich reprezentacjach. "Robert cały czas myśli o Polsce. Kiedyś przyszedł do mnie i powiedział: Mamo, gram w Serie A, tata bardzo się z tego cieszy. Teraz chcę zrobić coś dla ciebie. Chyba będę grał dla Polski" - opowiada pani Ewa.
Robert Acquafresca biegle mówi w naszym języku. Nie miałby więc żadnych problemów z aklimatyzacją w drużynie Beenhakkera.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!