To pewne. ŁKS nie wróci do Ekstraklasy
ŁKS wciąż walczy o możliwość gry w najwyższej lidze, ale prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko przekonuje, że łódzki klub nie ma na to żadnych szans. Decyzja o degradacji jest ostateczna. "Mogę tylko współczuć kibicom tego klubu i piłkarzom" - komentuje Rusko.
- PZPN odwołał baraże o Ekstraklasę
- Kto zostaje, kto spada, a kto gra w barażach?
- Drzewiecki nie naruszy prawa dla ŁKS
- Sprawa licencji dla ŁKS-u trafiła do sądu
- Wszędzie można, tylko nie w Łodzi
- ŁKS nadal walczy o ekstraklasę
- Ekstraklasa: Wiadomo, że nic nie wiadomo
- Polska piłka to ponury kabaret
- Hajto o degradacji ŁKS: To jest kryminał!
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jednak ŁKS sam spowodował, że nie otrzymał licencji. Zresztą jeszcze kilka miesięcy temu strajkowali tam piłkarze. Brak licencji uchroni wielu zawodników przed wykonywaniem pracy, za którą nie dostają wynagrodzenia. Zastosowano prawo i to nie nasze, jakieś wydumane, tylko uefowskie" - mówi prezes.
W przypadku Widzewa zdegradowanego za korupcję sprawa nie jest jeszcze pewna. "Sąd Najwyższy poprosił Trybunał Arbitrażowy o ponowne zajęcie się sprawą. Musimy poczekać na jego decyzję. Sprawa udziału Widzewa w rozgrywkach ekstraklasy jest wciąż otwarta" - kończy Rusko.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!