Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Pilna:Polska gra ze Słowacją. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Niespodziewanie Real ciągle chce Dudka

2009-06-22 | Ostatnia aktualizacja: 01:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tylko sześciu piłkarzy Realu Madryt nie jest na sprzedaż według prezydenta klubu Florentino Pereza. Szóstym, którego Perez chce zachować, a kończy mu się kontrakt, jest niespodziewanie Jerzy Dudek. Były reprezentant Polski znalazł się w doborowym towarzystwie Raula, Casillasa, Lassany Diarry, Higuaina i Pepe.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Polski bramkarz, który przez minione dwa lata rozegrał tylko trzy oficjalne mecze w barwach Królewskich, doskonale wpisuje się w filozofię budowania drużyny przez szefa Realu. Zbiera on w Madrycie konstelację gwiazd i uzupełnia ją piłkarzami, którzy prezentują wysoką klasę, ale nie mają takich aspiracji, aby wchodzić asom w paradę i realnie z nimi rywalizować o pozycję w zespole. Dla 36-letniego Polaka, dla którego ostatnim poważnym meczem był genialny występ w finale Ligi Mistrzów w barwach Liverpoolu w 2005 r., propozycja Pereza to jak los wygrany na loterii. Przez najbliższe 12 miesięcy może być bowiem uczestnikiem największego na świecie piłkarskiego medialnego show.

>>>Dudek: Mogę pracować w Legii lub Górniku

Nowy Real Madryt, do którego ściągnięto za gigantyczne pieniądze Cristiano Ronaldo i Kakę, będzie przez najbliższy rok skupiać uwagę wszystkich w świecie futbolu. A gdyby uśmiechnęło się do niego szczęście i z jakichś powodów Iker Casillas nie mógłby grać przez jakiś czas, wówczas Polak mógłby jeszcze zaistnieć w takiej drużynie. O tym, czy Dudek zdecyduje się na pozostanie w roli rezerwowego w Realu Madryt, przekonamy się najprawdopodobniej do końca obecnego tygodnia. Zajmujący się interesami Dudka Jan de Zeeuw zdradza „Dziennikowi”, że w minionych dniach pojawiły się jeszcze trzy propozycje z innych klubów hiszpańskiej Primera Division - Getafe, Realu Saragossa i Xerez.

"Tę z Xerez odrzuciliśmy od razu, bo beniaminek nie ma tyle pieniędzy, aby opłacić Jurka. W grę wchodzi Getafe i Saragossa. Ten ostatni klub po okresie zapaści finansowej wrócił do formy i pierwszej ligi. Bez trudu mogą zaoferować mniej więcej milion euro za sezon. Dudek wreszcie byłby też pierwszym bramkarzem. Za Getafe przemawia fakt, że to jest właściwie część Madrytu, z którego rodzina Dudków nie za bardzo chce się wyprowadzać. W tym tygodniu jadę na konkretne rozmowy do Hiszpanii. Nie wiem, w jakim klubie na przyszły sezon będzie grać Jurek, ale coś mi się zdaje, że to będzie klub hiszpański" - mówi de Zeeuw.

Tę tezę uwiarygadnia ostatnie stanowisko Feyenoordu Rotterdam, który był do niedawna mocno zainteresowany powrotem Polaka. "W związku z kłopotami finansowymi rezygnujemy z Dudka' - oświadczył trener Feyenoordu Mario Been.

ck
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«