Obraniak mógł zginąć w samolocie Air France
Ludovic Obraniak już niebawem może być czołową postacią reprezentacji Polski. Piłkarz ma już polski paszport i czeka tylko na powołanie od Leo Beenhakkera. Jednak mało brakowało, by trener reprezentacji Polski nigdy nie skorzystał z usług Obraniaka. Zawodnik wyjawił, że mógł być jedną z ofiar katastrofy samolotu Air France.
- Francuzi zabiorą nam Obraniaka
- Chce do kadry, a nie wie, że papież był Polakiem
- Obraniak bije Rogera na głowę
- Tak strzela Ludovic Obraniak
- Obraniak zostanie najdroższym Polakiem
- Beenhakker jedzie podglądać Obraniaka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po bardzo męczącym sezonie Obraniak chciał wyjechać na zasłużone wakacje. W ostatniej chwili zmienił jednak miejsce wypoczynku.
"Pierwotnie miałem z przyjaciółką lecieć do Rio de Janeiro. Zmieniliśmy palny i dziś mogę powiedzieć, że na całe szczęście, bo było to akurat w okolicach tej strasznej katastrofy samolotu Air France u wybrzeży Ameryki Południowej - zdradza piłkarz.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!