Były reprezentant odpowie za korupcję
Były były reprezentant Polski Sławomir M. usłyszał zarzuty o charakterze korupcyjnym, poinformował w piątek wrocławska prokuratura. Mężczyzna, który był także zawodnikiem m.in. ŁKS Łódź, Widzewa Łódź i RKS Radomsko, złożył wyjaśnienia i został zwolniony do domu.
- Szef szkolenia sędziów trafił do aresztu!
- "Jeszcze 100 piłkarzy wpadnie za korupcję"
- Kolejny piłkarz wpadł w aferze korupcyjnej
- CBA ujęło sędziego z pierwszej ligi
- Nowy rozdział w aferze korupcyjnej
- PZPN nie skończy z bałaganem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sławomir M. w reprezentacji rozegrał 22 mecze. Zadebiutował w niej w 1995 r., a ostatni raz zagrał w roku 2000, w meczu z Hiszpanią. Prokuratura nie ujawniła jeszcze szczegółów śledztwa. Wobec podejrzanego zastosowano jednak środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tys. zł. oraz dozór policji, poinformował prokurator Jarosław Dyko z prowadzącej śledztwo Prokuratury Apelacyjnej.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 200 osobom: sędziom, m.in. znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, np. byłemu kapitanowi Lecha Poznań Piotrowi R., a także obserwatorom i działaczom piłkarskim.
Od początku 2009 roku zarzuty w tym śledztwie usłyszeli piłkarze, kilku działaczy, a najwięcej - bo 89 - postawiono trenerowi Andrzejowi B. (łącznie z wcześniejszymi usłyszał już 104 zarzuty).
Wcześniej zarzuty przedstawiono też m.in. dwóm członkom poprzedniego zarządu PZPN: Witowi Ż. i Kazimierzowi F. oraz wybranemu do obecnego zarządu Henrykowi K., którego następnie Walne Zgromadzenie PZPN zawiesiło w prawach członka.
3 kwietnia wrocławski sąd okręgowy skazał na cztery lata więzienia byłego prezesa Arki Gdynia Jacka Milewskiego, a działacza piłkarskiego Ryszarda Forbricha, pseud. Fryzjer, na 3,5 roku. Sąd wyraził zgodę na ujawnienie ich danych osobowych.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!