Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Pilna:Polska gra ze Słowacją. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Tomasz Hajto znów nabroił

2009-07-20 | Ostatnia aktualizacja: 02:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kontrowersyjny piłkarz ŁKS znów nabroił. Hajto dostał czerwoną kartkę w sparingu z Jagiellonią Białystok i oznajmił, że... nie zejdzie z boiska. Dlaczego? "Bo jest ona niesłuszna" - wyjaśnił. Koledzy musieli go wypchnąć z boiska, żeby sędzia mógł dokończyć mecz.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na 15 minut przed końcowym gwizdkiem przed polem karnym ŁKS doszło do faulu na zawodniku Jagi. Arbiter podyktował rzut wolny i ukarał Hajtę czerwoną kartką, chociaż to nie on faulował. Ten nie zamierzał zejść i po kilku minutach sędzia postanowił zakończyć spotkanie przed czasem. Dopiero po negocjacjach z trenerami Michałem Probierzem i Grzegorzem Wesołowskim zgodził się, żeby piłkarze dograli spotkanie.

>>>Hajto trafi na ławę oskarżonych

"Powiedziałem sędziemu, że faulu nie było, a jeśli tak bardzo chce, żeby Jagiellonia wyrównała, to niech ustawi piłkę na jedenastym metrze i sam strzeli gola!" - tłumaczy Hajto."Nie jestem małym dzieckiem, żeby mnie tak traktować. Ten sędzia po raz drugi prowadził nasz mecz kontrolny i po raz drugi ukarał nas czerwoną kartkę. Nie wiem dlaczego w dalszym ciągu korzystamy z jego usług? Może dlatego, że bierze tylko sześćdziesiąt dwa złote".

Klub zapowiedział karę finansową dla Hajty, ale piłkarz płacić nie zamierza. "Nie mam nawet kontraktu! Zagrałem na prośbę trenera i tak naprawdę to można traktować mnie jako testowanego zawodnika. ŁKS nie może mnie więc ukarać" - uważa Hajto.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«