Beenhakker: Muszę iść pod nóż
Leo Beenhakker, selekcjoner reprezentacji Polski, jest zmuszony poddać się operacji. "Muszę iść pod nóż" - mówi Holender. Co dolega trenerowi biało-czerwonych? "Don Leo" ma kłopoty z kolanem.
- Beenhakker powołał Obraniaka do kadry
- Beenhakkera nie chcieli nawet w Afryce
- Beenhakker się spóźni. Jest... kontuzjowany
- Wichniarek: Beenhakker drwi z mojej ojczyzny
- Beenhakker jedzie podglądać Obraniaka
- Beenhakker za chlebem wyjedzie do Afryki
- Leo, zobacz jak kończą trenerzy kadry
- Beenhakker nie obejrzy inauguracji ligi
- Współpraca z Leo jest niemożliwa
- Leo Beenhakker już po operacji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Najgorsze jest to, że nie mam kiedy tego zrobić. Wyłączyłoby mnie to z pracy z reprezentacją, a w tej chwili nie mogę sobie na to pozwolić" - mówi Beenhakker.
"Na razie radzę sobie biorąc leki. Konsultuję się z lekarzami i szukamy rozwiązania. Kontuzja pokrzyżowała moje plany. Pod koniec tygodnia podam wstępną listę piłkarzy na mecz z Grecją" - zapowiada holenderski trener biało-czerwonych.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!