Wichniarek: Teraz jestem berlińczykiem!
Artur Wichniarek już na dobre zadomowił się w Berlinie. Polak, który po kilku latach wraca do gry w stołecznej Hertcie, właśnie kupił mieszkanie. "Zamierzam pozostać tutaj przez najbliższe 10 lat" – zdradził Wichniarek w wywiadzie dla niemieckiego "Bilda".
- Artur Wichniarek w Hercie Berlin
- Kibice Herthy wygwizdali Polaka
- Trzy samobójcze bramki Hannoveru 96
- Wichniarek: Beenhakker drwi z mojej ojczyzny
- Wichniarek znów strzela dla Herthy
- Wichaniarek: Beenhakker był arogancki
- Wichniarek dopłacił do swojego transferu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zamierzam pozostać tutaj przez najbliższe 10 lat, wraz z moją żoną Kasią, córeczkami Mają i Emilią, oraz suczką Tiką. W Hercie zamierzam zakończyć swoją piłkarską karierę, a w Berlinie chciałbym, aby wychowywały się moje dzieci" – powiedział piłkarz, który w Niemczech jest nazywany "Królem Arturem".
Ostatnio piłkarz odwiedził Polskę, tuż przed rozpoczęciem sezonu przyjechał na grób ukochanej matki Mirosławy, która zmarła przed 13 miesiącami. "Nie ma dnia, bym o niej nie myślał. Żałuję, że nie dożyła dnia, w którym otrzymałem drugą szansę od Herthy. Każdą bramkę dedykuję właśnie jej, aż do końca mojej kariery" – obiecał Polak.
Pierwsze spotkanie Hertha Berlin rozegra 8 sierpnia. Berlińczycy na swoim stadionie podejmą Hannover 96.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!