Widzew, chce by liga ruszyła w październiku
Sylwester Cacek, właściciel Widzewa Łódź, wciąż wierzy w to, że jego zespół zagra w tym sezonie w Ekstraklasie. Jeżeli nie, to zapowiada, iż wystąpi o odszkodowanie do PZPN. Na razie jednak ma dla działaczy propozycję - zacznijmy ligę w październiku.
- Rusko: Nie dopuszczę do opóźnienia ekstraklasy
- Jeśli liga ruszy, to kto w niej zagra?
- Start ligi przełożony?
- Ta decyzja może PZPN dużo kosztować
- "To jest jakaś organizacja księżycowa"
- ŁKS Łódź nie zagra w Ekstraklasie!
- Donosy, naciski, a gdzie jest duch sportu?
- Widzew wierzy, że zagra w Ekstraklasie
- Wciąż nie wiadomo, co z Widzewem!
- Trybunał PKOl uchylił degradację Widzewa!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby przesunięcie terminu inauguracji do dnia, w którym sprawy Widzewa i ŁKS zostaną definitywnie rozstrzygnięte przez Trybunał Arbitrażowy, Wojewódzki Sąd Administracyjny i ewentualnie PZPN. Nic by się nie stało, gdyby ekstraklasa wystartowała nawet w październiku. Kiedyś tak było Włoszech, czy nawet w NBA" - powiedział Cacek na łamach "Przeglądu Sportowego".
Właściciel Widzewa uważa, że przesunięcie inauguracji nie zaszkodziłoby umowom telewizyjnym, bowiem nie ma w nich zapisu o nieprzekraczalnym terminie inauguracji.
Cacek zapowiada jednocześnie, że jeżeli Ekstraklasa rozpocznie grę bez Widzewa, to będzie on żądał od PZPN odszkodowania oraz przywrócenia w czerwcu - bez względu na wyniki w I lidze - do gry w Ekstraklasie.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!