Kibice Herthy wygwizdali Polaka
Nie taki początek w Hercie Berlin wymarzył sobie Artur Wichniarek. Miały być efektowne gole, a była nieskuteczność i ogromne gwizdy kibiców. "Wichniar" już w trzeciej minucie mógł zdobyć bramkę, ale zmarnował wyśmienitą sytuację. Potem było już tylko gorzej.
- Wichaniarek: Beenhakker był arogancki
- Wichniarek znów strzela dla Herthy
- "Wichniar" wróci do kadry na bosaka
- Wichniarek: Teraz jestem berlińczykiem!
- Wichniarek: Beenhakker drwi z mojej ojczyzny
- Znany piłkarz oszukał wierzycieli swej firmy
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polak został na boisku do 77. minuty.
Kiedy schodził z murawy, pożegnały go przeraźliwe gwizdy z trybun.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!