Żona bramkarza reprezentacji Polski Artura Boruca niedawno spotkała się z piłkarzem. Mąż pojawił się pod jej domem razem ze swoją obecną partnerką Sarą Mannei, z którą układa sobie życie. Jednak zdaniem pani Katarzyny "Borubar" nie jest szczęśliwy ze swoją kochanką.
Sytuacja między Arturem, a jego żoną ciągle wygląda na mocno napiętą. Po jednym z wywiadów, w którym
"Zdziwiła mnie jego wizyta, ale uznałam to za dobry pomysł, żeby oczyścić atmosferę. To naprawdę nie było dla mnie miłe. Sara nie jest osobą, którą chciałabym widywać w pobliżu mojego domu" - wyznała angielskiej prasie oburzona Modrzewska.
Małżonka Boruca i matka jego syna Aleksa była w jeszcze większym szoku, kiedy zobaczyła nową wersję strony internetowej swojego męża.
"Kompletnie nie rozumiem, dlaczego postanowił coś takiego upublicznić, a jednocześnie usunął zdjęcia ze mną i naszym synem" - mówi rozżalona angielskiej gazecie.
-
kończy żona Boruca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|