Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona kontra Szachtar o Superpuchar

27 sierpnia 2009, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dmytro Czyhrynski w poprzednim sezonie tak dobrze spisywał się w meczach Szachtara Donieck z Barceloną, że trener Josep Guardiola postanowił kupić go za gigantyczną sumę 25 mln euro. W piątek Czyhrynski pożegna się z drużyną "Górników" - o 20.45 na stadionie Luisa II w Monaco w meczu o Superpuchar Europy zagra przeciwko... Barcelonie.

Po raz ostatni w meczu o Superpuchar zwycięzca Ligi Mistrzów zmierzy się ze zdobywcą zlikwidowanego rok temu Pucharu UEFA. Faworytem spotkania jest Barcelona, która w tym roku oprócz Pucharu Europy zdobyła też mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Hiszpanii. W piątek może wzbogacić się o piąte trofeum.

"W Hiszpanii cenimy takie trofea, dlatego postaramy się dziś o zwycięstwo" - powiedział Guardiola. "Szachtar to trudny rywal. Ma unikalny styl gry, wypracowany przez wiele lat przez trenera Mirceę Lucescu. Martwi mnie tylko stan murawy na stadionie w Monaco. Z tego co widzę może to przeszkodzić piłkarzom obu drużyn, w zaprezentowaniu pełni umiejętności. Jeśli chodzi o Czyhrynskiego, to proszę poczekać na komentarze do niedzieli" - poprosił trener Barcelony.

Właśnie tego dnia ukraiński piłkarz ma przylecieć do Katalonii i podpisać kontrakt. Na razie jest graczem Szachtara, którego w sobotę czeka miła uroczystość – otwarcia nowego stadionu w Doniecku.

"Transfer jest już przesądzony" - powiedział Czyhrynski. "Pokażcie mi innego piłkarza, który nie skorzystałby z oferty Barcelony. Jestem dumny, że taki klub się mną zainteresował. O Szachtara się nie martwię. Z Doniecka wyjeżdżało już wielu świetnych piłkarzy, a mimo to klub dalej rósł w siłę" - powiedział nowy nabytek Barcy.

Trener Lucescu też jest dumny, że jeden z jego ulubieńców trafi do największego klubu świata.

"Cieszę się z tego transferu, choć będę musiał zmienić schematy gry. Barcelona to klasa sama w sobie. Graliśmy przeciwko sobie w grupie, która okazał się najmocniejsza ze wszystkich, bo na koniec sezonu zgarnęliśmy wspólnie dwa najważniejsze trofea" - mówił Lucescu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj