Trener Legii ma już dość kibiców
Jan Urban nie kryje już swojej goryczy. Jego drużyna gra coraz lepiej, ale kibice dopingują ją coraz mniej. "Na początku nie dopingowali tylko kibice z trybuny otwartej. Ci z krytej - Tak. Teraz już nikt nie dopinguje albo robi to nieśmiało i rzadko" - mówi trener Legii.
- Tak Legia rozbiła Cracovię
- Legia ukarana walkowerem, derby dla Polonii
- Zobacz, jak Legia wypunktowała Arkę
- Piłkarz Legii złamał nogę!
- Legia ma obronę nie do przejścia
- Legia wyrzuciła z Pucharu Polski Wisłę
- Prezes Legii dostał tortem w twarz
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powodem braku dopingu jest oczywiście konflikt fanów z właścicielem klubu - konsorcjum medialnym ITI.
"Ja już mam tego serdecznie dość. Poważnie. Niektórzy chyba zapomnieli, w jakich warunkach gramy na Łazienkowskiej. Jeśli coś się zmienia, to tylko na gorsze! Teraz już nikt nie dopinguje albo robi to nieśmiało i rzadko" - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Urban.
"Ci, co grali w piłkę, wiedzą, jak doping potrafi pomóc. Wsparcie fanów to jeden z elementów stwarzających przewagę nad rywalem" - dodaje trener.
Konflikt trwa, a jego końca nie widać.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!