Dziennik.plPiłka nożna

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Listkiewicz: Ja do aresztu? Nie boję się

2008-10-28 | Ostatnia aktualizacja: 10:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

Michał Listkiewicz nie boi się zatrzymania przez policję. "Mam czyste sumienie, więc do Wrocławia trafić nie powinienem" - mówi prezes PZPN. Krążą jednak plotki, że już szykuje się spektakularne zatrzymanie. "Cóż, w obecnych czasach wszystko jest możliwe..." - kwituje.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Kto będzie prezesem? Listkiewicz: Lato

Tymczasem coraz częściej słychać, że zatrzymany zostanie ktoś z samej wierchuszki PZPN. Może nawet sam prezes...

"Nic o tym nie wiem. Ja do Wrocławia? Nie sądzę, choć w obecnych czasach wszystko jest możliwe" - Listkiewicz wcale nie denerwuje się tymi rewelacjami. Z drugiej strony popularny "Listek" wie, że ze względu na wybory wszystko jest możliwe. "Jedno jest pewne: sumienie mam czyste, więc do Wrocławia trafić nie powinienem. I nie boję się, że mnie tam zawiozą" - kończy prezes PZPN.

>>>Zmiana prezesa to za mało

mch
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«