Mundial w RPA to będzie dramat
Piłkarskie mistrzostwa świata w RPA będą totalną klapą. Oto wnioski z Pucharu Konfederacji - próby generalnej przed mundialem w Afryce. Ta impreza to wielki bałagan. Organizatorzy nie potrafią zapewnić kibicom nawet transportu. Autobusy, które mają ich dowozić na stadiony, jeżdżą kiedy chcą.
- Złodzieje okradli reprezentację Egiptu
- Pojechać na mistrzostwa do RPA i przeżyć
- Zobacz magiczne sztuczki słynnego Robinho
- Mundial w RPA zagrożony. Robotnicy strajkują
- Ten piłkarz nie trafił do bramki z metra!
- Engel: Wyjazd do RPA był bardzo potrzebny
- Polska grała z Irakiem na pastwisku
- Zobacz rekordowe zwycięstwo Hiszpanii
- To dopiero kibic! Pojedzie do RPA... rowerem
- Tak Brazylia zdobyła Puchar Konfederacji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z zewnątrz wygląda wszystko idealnie. Cztery miasta, w których odbywają się spotkania Pucharu Konfederacji - Johannesburg, Pretoria, Bloemfontein i Rustenburg przygotowały dla fanów
specjalne autobusy, określono przystanki, z których miłośnicy piłki nożnej będą odbierani i zawożeni prosto pod obiekt, jest nawet rozkład jazdy.
Co z tego? - pytają się jednak kibice. "Czasami wydaje mi się, że uczestniczę w jakiejś przykrej komedii. Wszystko jest dokładnie na odwrót. Autobusy przyjeżdżają kiedy chcą,
a jeśli ktoś zdąży przed pierwszym gwizdkiem sędziego, może mówić o cudzie. Kierowcy nie znają tras, jakimi mają jechać, gubią się i pytają pieszych o drogę" - opowiadał
jeden z nich.
Jermaine Craig, rzecznik miejscowego Komitetu Organizacyjnego trochę inaczej odbiera całą sytuację. "Nie ma kłopotów z dotarciem na stadion, gorzej jest, gdy chcę się wrócić po
meczu do konkretnego miejsca. Postaramy się, by było więcej wolontariuszy, którzy będą pomagali kibicom w odnalezieniu właściwego autobusu" - zapewnia.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!