"Boenisch może sobie nie poradzić"
Lukas Podolski wierzy, że Sebastian Boenisch przydałby się polskiej kadrze. W Niemca z polskimi korzeniami wątpi jednak były reprezentant Polski, Tomasz Zdebel. On też przyjeżdżał na kadrę z Niemiec, wie jak to jest, gdy ktoś obcy, posługujący się na co dzień innym językiem, musi wpasować się w zespół.
- Sebastian Boenisch woli grać dla Niemców
- Lato pojedzie walczyć o Boenischa!
- Niemcy ubiegną Polaków w wyścigu o Boenischa?
- PZPN namawia: Grajcie dla Polski
- Majewski przekona Niemca, by grał dla Polski
- Majewski szykuje sensacyjne powołanie
- Smuda przekonał Boenischa do Polski
- Boenisch w kadrze? Wszystko zależy od Leo
- Podolski: Niech Leo leci do Boenischa
- Kontuzja Boenischa. Wielki ból kolana
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy piłkarz Werderu Brema przydałby się biało-czerwonym? "Zawodnik z Bundesligi byłby przydatny kadrze" - zaczyna Zdebel.
"Ale to byłaby dla niego bardzo trudna sytuacja. Sebastian wyjechał z Polski jako dziecko. Teraz mieszka w Niemczech, posługuje się innym językiem, ma inną mentalność. Gdyby
trafił do kadry mógłby mieć spore problemy z aklimatyzacją. A jeśli zawodnik nie zadomowi się w drużynie, wówczas jego umiejętności na niewiele się zdadzą" - kończy.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!