W wywiadzie dla "Trybuny" gdyński szkoleniowiec deklaruje, że chce wypełnić kontrakt w Arce do końca. "Byłbym bardzo nie w porządku wobec Jacka Zielińskiego i piłkarzy Legii, gdybym w ogóle chciał ten temat rozwijać" - mówi Stawowy. I życzy nowemu trenerowi mistrzów Polski, żeby zakwalifikował się do europejskich pucharów.

Stawowy wraca także myślami do spotkania na Łazienkowskiej, przegranego przez jego zespół 0:3. "Staraliśmy się prowadzić otwartą grę, ale brakowało nam siły przebicia. Nie stwarzaliśmy sytuacji i to jest w tej chwili nasz największy problem. Myślę, że legioniści uwierzą teraz w siebie i zaczną wygrywać kolejne spotkania" - dodaje szkoleniowiec.