Takiego pogromu nikt się nie spodziewał. Roma przegrała z Interem dwa poprzednie finały Pucharu Włoch. Wydawało się, że piłkarze z Mediolanu i tym razem spokojnie poradzą sobie z rywalami. Nic bardziej mylnego. W pierwszym z dwóch finałowych spotkań Roma rozgromiła Inter 6:2. Piłkarze z Rzymu rozegrali spotkanie niczym Manchester, który niedawno ograł Włochów 7:1. Jak widać, podopieczni Luciano Spalettiego wyciągnęli wnioski z tamtej porażki.

To jednak było dopiero pierwsze spotkanie finałowe Pucharu Włoch. W drugim pojedynku wszystko może się zdarzyć. Roma ma już w tym "doświadczenie". W ubiegłym roku Inter i Roma zagrały o Superpuchar Włoch. Rzymianie po pierwszej połowie prowadzili 3:0 i wydawało się, że nic nie może im odebrać zwycięstwa. Inter zdołał jednak wygrać to spotkanie 4:3 po dogrywce. Czy i tym razem nerazzuri odrobią dużą stratę i zabiorą Romie niemal pewne zwycięstwo?