"Statystyki wiele tłumaczą. Teraz powtórzę to samo, co mówiłem po sobotnim meczu z Odrą. Ten sędzia nie radzi sobie z prowadzeniem meczów w ekstraklasie. W Wodzisławiu na mnie polował i swego dopiął..." - mówi "Faktowi" Baszczyński, który w ostatnich pięciu meczach prowadzonych przez Mikołajewskiego tylko raz nie dostał kartki.

Sędzia twierdzi, że nie przypomina sobie, żeby w przeszłości miał problemy z Wisłą Kraków. Piłkarze jednak mówią i myślą co innego. Pamiętają dobrze, że Mikołajewski w krótkiej karierze sędziowskiej wyrzucił w sumie już pięciu ich graczy z boiska, a kilkunastu ukarał żółtymi kartkami - podaje "Fakt".

Nawet w tym sezonie arbiter zdążył już nastąpić na odcisk krakowianom. W Lubinie Wisła zremisowała z Zagłębiem 0:0, a tuż przed końcem meczu arbiter wymyślił spalonego, gdy na czystej pozycji był Jakub Błaszczykowski...