Menedżer Watford Aidy Boothroyd przyznał, że obserwował Fabiańskiego od stycznia i był bardzo zainteresowany jego pozyskaniem, ale stracił nadzieję, gdy do wyścigu o Polaka włączył się Arsenal.

Według Boothroyda, 22-letni Fabiański nie ma szans na regularne występy w Arsenalu w najbliższym sezonie, gdyż wciąż niepodważalna jest pozycja prawie 38-letniego Niemca Jensa Lehmanna.

"U nas mógłby zdobywać doświadczenie, które później przyda mu się w Arsenalu" - stwierdził menedżer Watfordu, którego bramki przez dwa ostatnie lata bronił utalentowany młody Anglik Ben Foster. Po zakończonym w niedzielę sezonie wraca on do Manchesteru United, skąd był wypożyczony.

Fabiański przed tygodniem przebywał w Londynie, gdzie przeszedł testy medyczne. W piątek francuski menedżer Arsenalu Arsene Wenger poinformował, że w przerwie letniej czterokrotny reprezentant Polski zostanie bramkarzem tego klubu, a kontrakt zostanie podpisany wkrótce.