Rano grecka policja aresztowała Anglika, który sprzedawał podrobione bilety. Przedsiębiorczy oszust puścił w obieg 50 wejściówek i zarobił na tym... prawie 60 tysięcy euro (ok. 230 tys. zł). Ale wtedy zgarnęli go mundurowi.

Natomiast w nocy ktoś włamał się do ateńskiego hotelu, w którym mieszkają VIP-y, i ukradł 22 imienne bilety. Wejściówki trafiły już na czarny rynek - to właśnie je można kupić po 9 tysięcy euro.

Początek meczu pomiędzy AC Milan i FC Liverpool o godzinie 20.45.