"Okradzeni przez rękę Inzaghiego" - napisał "The Daily Mirror" i - żeby udowodnić, że ma rację - pokazuje wielkie zdjęcie Inzaghiego, którego piłka trafia w ramię. Gazetę wspiera "The Sun", który również wiesza psy na napastniku Milanu. "Bogowie sprzyjali Włochom, kiedy Inzaghi strzelał gola ręką" - uważa gazeta.

Wszystkie dzienniki mocno przeżywają porażkę w Atenach. "Grecka tragedia Liverpoolu", "Inzaghi zniszczył ateńskie marzenia" - to tylko niektóre z tytułów na pierwszych stronach.

Anglicy bardziej niż Włosi patrzyli na wczorajszy mecz jak na rewanż za finał Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat. "Milan się zemścił. Liverpool ma złamane serce dwa lata po cudzie w Stambule" - piszą "The Times" i "The Guardian". Liverpool wygrał wtedy z z Milanem po dramatycznym spotkaniu. Po dogrywce był remis 3:3, a w rzutach karnych lepsi okazali się Anglicy. Wczoraj Włosi wygrali 2:1 i pokazali, że wyciągnęli wnioski z tamtej porażki.