Dyskobolia strzeliła gola w Łęcznej już w 10. minucie. Bramkę zdobył Adrian Sikora. Górnik jednak szybko wyrównał po strzale Rafała Niżnika. Do końca pierwszej połowy bramek już nie było.

W drugiej połowie siatki trzepotały, aż miło. Tuz po przerwie padły dwa gole. I znów najpierw bramkę zdobyła Dyskobolia, a po chwili wyrównał Górnik. Tym razem jeszcze szybciej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Potem Niżnik strzelił trzeciego gola dla Górnika. Pod koniec meczu piłkarze z Łęcznej mogli jeszcze podwyższyć wynik, ale skończyło się na wygranej 3:2.

Górnik został niedawno zdegradowany do trzeciej ligi za udział w aferze korupcyjnej. Większość piłkarzy z Łęcznej po sezonie będzie szukać dla siebie nowych klubów. Dlatego w ostatnich spotkaniach zawodnicy Górnika grają jak o życie - chcą się pokazać szefom najlepszych klubów. Jak na razie świetnie im się to udaje - dziś po raz kolejny pokonali faworyzowanych przeciwników.

Piłkarze z Grodziska kończą sezon w znacznie lepszych humorach niż dzisiejsi rywale. Dyskobolia wygrała wcześniej Puchar Polski, a teraz ostrzy sobie zęby na kolejne trofeum. Podopieczni Macieja Skorży nie poradzili sobie z nieobliczalnymi piłkarzami Górnika. Będą starali się odrabiać straty w rewanżu, który odbędzie się 7 czerwca w Grodzisku Wielkopolskim.

Finał Pucharu Ekstraklasy zaplanowano na 10 czerwca.

Poniedziałkowy mecz półfinału Pucharu Ekstraklasy:

Górnik Łęczna - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 3:2 (1:1)
Bramki: Niżnik 20 i 78, Surdykowski 50 - Sikora 10, Kłodawski 49
Żółte kartki: Niżnik, Surdykowski, Lisowski, Kwiek - Lacić, Kozioł
Górnik: Piotr Leciejewski - Paweł Głowacki, Tomasz Midzierski, Wałerij Sokołenko, Tomasz Lisowski - Kamil Stachyra (73. Dariusz Jarecki), Michał Łabędzki, Dawid Sołdecki (71. Aleksander Kwiek), Rafał Niżnik, Sławomir Nazaruk (90. Marcin Rogowski) - Janusz Surdykowski (78. Grzegorz Szymanek)
Dyskobolia: Sebastian Przyrowski - Bartosz Olejniczak (46. Radosław Majewski), Igor Kozioł, Mate Lacić, Błażej Telichowski - Radek Mynarz, Jarosław Lato, Michał Goliński, Amadeusz Kłodawski (87. Mateusz Pikul) - Piotr Rocki, Adrian Sikora
Sędzia: Marcin Wróbel (Warszawa)
Widzów: 1500