Działacze Ormiańskiej Federacji Piłkarskiej poinformowali Polaków, że ich kadra będzie mieć trening o godzinie 18.00. Ale nasi jutrzejsi rywale ćwiczyli już przed południem. Przepisy UEFA mówią wyraźnie, że treningi reprezentacji powinny być podane do wiadomości. Chodzi o to, żeby trenerzy i dziennikarze mogli się przyjrzeć rywalom.

"Prawdopodobnie próbują wyprowadzić nas z równowagi. Będę rozmawiał z delegatem UEFA w tej sprawie, bo gospodarze meczu nie gwarantują tego, co jest zapisane w regulaminie organizacji" - powiedział rzecznik naszej kadry, Kazimierz Oleszek.