Francuzi chcą za Saganowskiego milion funtów. Negocjacje na temat wykupienia napastnika i nowego kontraktu dla niego są bardzo zaawansowane. "Ten transfer jest dla nas w tej chwili najważniejszy" - podkreśla trener "Świętych", George Burnley.

Wszystko wskazuje na to że Polak w przyszłym sezonie nadal będzie grał na Wyspach. Nawet jeśli rozmowy Southampton z Troyes zakończyłyby się fiaskiem, to Polak o pracę w Anglii nie musi się martwić.

O "Sagana" stara się też inny drugoligowy angielski klub, Burnley. "Jesteśmy bardzo zainteresowani pozyskaniem go, ale Southampton ma opcję pierwokupu. Będziemy czekać, jak rozwinie się sytuacja" - powiedział trener Burnley, Steve Cotterill.