David Beckham, Alan Shearer, Gary Lineker i Steven Gerard to lista piłkarzy wyróżnionych przez królową już wcześniej. Teraz dołączyli do nich Ryan Giggs (Manchester United) i Teddy Sheringham (West Ham United). Żeby sobie zasłużyć na order, trzeba było zrobić wiele.

Po pierwsze należy grać bardzo dobrze w piłkę. Tylko najlepsi piłkarze dostają szansę otrzymania medalu za zasługi dla rozwoju sportu. Po drugie nie można źle się prowadzić poza boiskiem. Zawodnicy, którzy otrzymują wyróżnienie od królowej Elżbiety II, nie mogą być bohaterami licznych skandali.

Po trzecie i najważniejsze, żeby dostać medal zasłużonego dla Imperium Brytyjskiego, trzeba być wzorem. Takim właśnie jest 41-letni Teddy Sheringham. Pomimo emerytalnego wieku jak na piłkarza ciągle gra na najwyższym poziomie i nie zamierza kończyć kariery. "Wiem, jak wiele mam szczęścia, więc jestem zdeterminowany grać tak długo, jak tylko zdrowie pozwoli" - dodaje Anglik. Sherigham promuje w ten sposób sport wśród brytyjskiej młodzieży i właśnie za to otrzymał medal od królowej Elżbiety II.