Działaczom Betisu bardzo zależy na sprowadzeniu do siebie naszego golkipera. Dlatego nie żałują grosza. Zaoferowali "Dudiemu" czteroletni kontrakt. Za każdy z sezonów spędzonych w Sewilli Polak ma dostać milion euro. Łatwo więc policzyć, że przez ten czas na jego konto wpłyną okrągłe 4 mln euro. To spora sumka.

Jednak były bramkarz reprezentacji Polski jeszcze nie podjął decyzji, gdzie będzie grał. Dudek się waha, czy podpisać umowę z Betisem, bo ma jeszcze dwie inne oferty.

Polaka chcą też Real Madryt i Benfica Lizbona. Oba kluby proponują naszemu piłkarzowi mniejsze pieniądze od Betisu, ale gra w nich łączy się z dużo większym prestiżem. Portugalczycy są w stanie zapłacić Dudkowi za rok gry 900 tysięcy euro. Natomiast szefowie Realu oferują 800 tysięcy euro.

Co wybierze Dudek? Większy klub czy większe pieniądze?