"Byłoby to bardzo ciekawe rozwiązanie. Przede wszystkim dlatego, że podniosłoby rangę krajowych pucharów, które czołowe drużyny traktowały do tej pory trochę po macoszemu. Teraz każdemu opłaciłoby się zdobyć to trofeum, dające przepustkę do walki o Ligę Mistrzów" - uważa wiceprezes Legii Mirosław Trzeciak.

Kiedy projekt Platiniego wejdzie w życie, Legii przestaną się przytrafiać takie wpadki, jak w poprzednim sezonie. Warszawianie skompromitowali się w spotkaniu z trzecioligową Stalą Sanok. Niektórzy do dziś twierdzą, że legionistom nie zależało na wygranej w Sanoku - pisze "Fakt".

Niewiele brakowało, a o Ligę Mistrzów walczyłby GKS Bełchatów. Na finiszu ligi został jednak wyprzedzony przez Zagłębie Lubin i podopiecznym trenera Oresta Lenczyka został jedynie start w Pucharze UEFA. Jeśli zaczęłyby obowiązywać zasady proponowane przez Platiniego, bełchatowianie mieliby szansę dostać się do eliminacji Ligi Mistrzów także poprzez Puchar Polski.

"Zawsze łatwiej szturmować Ligę Mistrzów we dwójkę, niż w pojedynkę. Dla takich krajów jak Polska druga drużyna w eliminacjach Ligi Mistrzów zwiększa szanse na awans do tych rozgrywek" - przekonuje prezes wicemistrza Polski GKS Bełchatów, Jerzy Ożóg.

Projekt Platiniego wywołuje entuzjazm także w ekipie Zagłębia Lubin. "To fajny pomysł. Wolę, żeby w eliminacjach Ligi Mistrzów grały drużyny z mniejszych krajów, które zdobyły puchar, niż te z trzecich i czwartych miejsc. Poza tym takie rozwiązanie podniesie rangę tych rozgrywek w każdym kraju" - mówi "Faktowi" trener aktualnych mistrzów Polski, Czesław Michniewicz.

Takie rozwiązanie niosłoby tylko jedno ryzyko. W kwalifikacjach Ligi Mistrzów mogłaby grać drużyna z... drugiej ligi. "Istnieje takie ryzyko. Puchar Polski to tylko dwumecz, a w takim przypadku łatwiej o sprawienie niespodzianki" - twierdzi Trzeciak.

Z drugiej strony - kto z wielkich naszej ekstraklasy pozwoli sobie na zlekceważenie słabeusza, jeśli nagrodą będzie perspektywa gry o Ligę Mistrzów? Trzymajmy więc kciuki za Platiniego, żeby udało mu się przeforsować swój pomysł już podczas wrześniowego kongresu UEFA w Stambule - pisze "Fakt".