W tej sytuacji Lampard - choć ma jeszcze przez dwa lata ważny kontrakt z "The Blues" - prawdopodobnie zmieni klub. Anglikiem już interesuje się włoski Juventus Turyn, który na pewno zapłaci mu tyle, ile piłkarz sobie zażyczy.

W zeszłym sezonie reprezentant Anglii zdobył aż dwadzieścia jeden bramek dla Chelsea Londyn. Należał do jednych z najlepszych zawodników w klubie. Jednak nawet to nie przekonało szefów zespołu do podwyżki zarobków piłkarza.

Teraz wszystko w rękach właściciela "The Blues" Romana Abramowicza. Rosjanin jest jednym z najbogatszych ludzi na ziemi. Jego majątek ocenia się na kilkanaście miliardów dolarów. Tylko on może przekonać Lamparda do pozostanie w Chelsea - a argumentem będą oczywiście pieniądze.