Trener Brazylii podkreśla, że Polacy doskonale grali w obronie."Nasza gra nie była zła, ale nie mogliśmy się przebić przez polską defensywę. Kiedy mieliśmy przewagę liczebną, staraliśmy się więcej grać skrzydłami, ale to nic nie dało. Mogę jedynie pogratulować Polsce" - mówił po meczu Nelson Rodrigues.

Szkoleniowiec Brazylijczyków nie szuka żadnego usprawiedliwienia dla swojej drużyny. "Sztuczna murawa nie miała żadnego wpływu na wynik meczu, nie byliśmy też zdenerwowani. Podczas treningów widać było, że jesteśmy w świetnej formie fizycznej. Polacy dobrze się bronili, a ich bramka była fantastyczna, więc nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie. Moi piłkarze są oczywiście smutni, ale przekujemy tą porażkę w naukę i powrócimy jeszcze silniejsi" - zapowiada Rodrigues.