Jeżeli to się nie uda, to klubowi grozi nawet gra w IV lidze. Ale szefowie firmy produkującej sprzęt sportowy są dobrej myśli. "Dość szybko z panem Ptakiem ustaliliśmy warunki kupna spółki. W środę wieczorem poinformowałem wiceprezydenta Szczecina, pana Tomasza Jarmolińskiego, o tej sytuacji. Zadeklarowałem, że chcemy grać w Szczecinie. Warunkiem jest jednak zgoda wszystkich środowisk związanych z piłką nożną w mieście" - powiedział Tomasz Szypuła, dyrektor firmy Garman Polska.

Wcześniej Pogoń Szczecin chcieli przejąć dwaj biznesmeni, Artur Kałużny i Grzegorz Smolny. Negocjowali z Antonim Ptakiem ponad miesiąc, ale niczego nie ustalili. "Z panem Ptakiem nie da się podpisać umowy na normalnych, biznesowych warunkach" - wyjaśnił Smolny.