Robert Pietryszyn, prezes klubu z Lubina, chciał wypromować Zagłębie w regionie i zachęcić kibiców do liczniejszego przychodzenia na stadion. Kampania billboardowa trafiła między innymi do Wrocławia, gdzie za nowym mistrzem Polski - delikatnie mówiąc - kibice nie przepadają.

Fani Śląska wykorzystują przerwę w ligowych rozgrywkach na systematyczne niszczenie plakatów. W stolicy Dolnego Śląska jest ich 70. Wrocławscy kibice zrywają je lub zamalowują. Jak widać, zupełnie obce im jest pojęcie "lokalnego patriotyzmu"...