Jednak nazwa klubu, który złożył propozycję Capello jest owiana tajemnicą. Amerykańskie media podają, że może być to każdy zespół z Major Soccer League (MLS).

Również Włoch nie zdradza, kto się nim interesuje. "Jeden klub ze Stanów Zjednoczonych kontaktował się ze mną, ale nie powiem który" - przyznał były trener Realu Madryt.

W tej sytuacji Amerykanie szybko nie zatrudnią Capello. "Muszę to wszystko przemyśleć" - dodał włoski szkoleniowiec. Dopiero za parę dni dowiemy się, czy słynny trener zdecyduje się na przeprowadzkę zza ocean.