Odkąd polski obrońca podpisał kontrakt z klubem ze stolicy Austrii, zespołowi nie wiedzie się najlepiej, Austria staje się specjalistą od remisów. W pierwszych trzech ligowych meczach dzieliła się punktami z rywalami.

Tak było i tym razem. A spory w tym udział Bąka. Reprezentant Polski zachował się nieodpowiedzialnie i przy stanie 1:0 dla swojej drużyny spowodował rzut karny. Dodatkowo za zagranie ręką dostał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Bąk miał jednak na tyle szczęścia, że Salzburg nie wykorzystał "jedenastki". Spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 2:2.