Wibrujące maszyny to Power Plate pro5, niezwykle popularne wśród gwiazd show-biznesu. 10-minutowe ćwiczenia na takich platformach zastępują godzinne pakowanie na siłowni. Wszystko byłoby w porządku, gdyby te "wibratory" nie działały źle na żołądki piłkarzy.

To nie koniec pomysłów Allardyce'a. Były trener Boltonu nakazał klubowym medykom, by kupili olej wytwarzany przez strusie emu. Podobno jest świetny na kontuzje. Piłkarze Newcastle zastanawiają się tylko, jakie tym razem czekają ich skutki uboczne.