David Beckham jeszcze nie pojawił się na boisku w oficjalnym meczu swojej nowej drużyny - Los Angeles Galaxy. Ale już jest popularny w Stanach Zjednoczonych. Taką sytuację chciał wykorzystać znany producent strojów sportowych. Firma zamierzała wyprodukować kolekcję butów podpisanych nazwiskiem "Becksa". Ale teraz do tego nie dojdzie.

Sąd Najwyższy stanu Kalifornia zakazał sprzedaży obuwia robionego ze skóry kangura. A właśnie w takich butach grał słynny Anglik. Amerykanie wyżej ocenili życie sympatycznych zwierzątek od potrzeb piłki nożnej. Co prawda od wyroku można się jeszcze odwołać, ale żaden prawnik nie daje szans firmie w starciu z wrażliwością na przyrodę.