Klubowi z Sosnowca grozi degradacja, ale kara jeszcze nie jest pewna. "Naszym celem od początku było doprowadzenie do rozstrzygnięcia tej sprawy przed rozpoczęciem ligi. Nie było to jednak możliwe. Klub zaproponował dobrowolne poddanie się karze, ale zabrakło zgodności co do jej wysokości" - wyjaśnił przewodniczący Wydziału Dyscypliny PZPN, Michał Tomczak.

Zagłębie zaproponowało bardzo delikatną karę. "Byłoby to pozbawienie klubu licencji z warunkowym zawieszeniem na trzy lata, karę pieniężną w wysokości 70 tysięcy złotych i odjęcie ośmiu punktów w sezonie 2007/08. Wnieśliśmy również o zastosowanie kar dodatkowych, ale chcemy uniknąć degradacji" - wyjaśnił reprezentujący Zagłębie Sosnowiec mecenas Tomasz Damięcki.

Kara na pewno nie ominie Zagłębia, tylko nie wiadomo tylko jaka będzie jej wysokość. Tym Wydział Dyscypliny zajmie się w przyszły czwartek. Dlatego kibice z Sosnowca będą mieli co najmniej jedną szansę obejrzenia meczu swoich piłkarzy. W sobotę Zagłębie zagra w Poznaniu z Lechem w meczu 1. kolejki Orange Ekstraklasy.