Polski bramkarz zadebiutuje w piątek o godzinie 18.30 w meczu sparingowym z angielskim drugoligowcem Stoke City. Na pewno wystąpi w pierwszym składzie, bo Iker Casillas jest kontuzjowany. "Będziemy się czuli trochę dziwnie, nie widząc w bramce Casillasa" - stwierdził Polo w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Dziennikarz nie ma wątpliwości, że w sezonie podstawowym bramkarzem będzie już Hiszpan. "Casillas jest, rzecz jasna, niepodważalnym numerem jeden w bramce Realu, ale Bernd Schuster na pewno da szansę gry Dudkowi. Po pierwsze dlatego, że bardzo ceni Polaka, po drugie - sezon jest długi i nagrają się obaj z Casillasem, a po trzecie i najważniejsze - Schuster postawi na lepszego, nie będzie u niego świętych krów. Dudek może więc liczyć, że jego wysiłek nie zostanie zlekceważony" - przekonywał Polo.