Nie będzie również trenował w najbliższym czasie. "Będę musiał odpocząć dzień lub dwa, by się nie pogłębił. Mam nadzieję, że to nic poważnego i wynika tylko z przemęczenia mięśnia dwugłowego" - napisał "Dudi" na swojej stronie internetowej.

Kibice Realu Madryt nie mają co rozpaczać, bo do zdrowia wrócił Iker Casillas. Ale dobrze, żeby Jerzy Dudek mógł się pokazać w jak największej ilości spotkań, bo musi przecież przekonać do siebie trenera Bernda Schustera.