Dziennik.plPiłka nożna

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Polonia Warszawa zatrzymana w Łodzi

2010-08-29 | Ostatnia aktualizacja: 09:28 | Komentarze: 1 | skomentuj
Polonia Warszawa zatrzymana w Łodzi

Polonia Warszawa zatrzymana w Łodzi Fot. Bartłomiej Zborowski / Polska Agencja Prasowa

Prowadząca po trzech kolejkach w rozgrywkach ekstraklasy Polonia Warszawa w sobotę zremisowała wyjazdowy mecz z Widzewem i straciła pierwsze punkty w tym sezonie. 

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Widzew Łódź - Polonia Warszawa 0:0

Żółta kartka - Widzew Łódź: Ugochukwu Ukah. Polonia Warszawa: Daniel Gołębiewski.

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 8 000.

Widzew Łódź: Maciej Mielczarz - Łukasz Broź, Ugochukwu Ukah, Wojciech Szymanek, Dudu - Paul Grischok (72. Adrian Budka), Mindaugas Panka, Bruno Pinheiro, Velibor Durić, Tomasz Lisowski (54. Piotr Grzelczak) - Darvydas Sernas.

Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Radek Mynar, Dariusz Pietrasiak, Łukasz Skrzyński, Tomasz Brzyski - Bruno Coutinho (76. Patryk Rachwał), Łukasz Trałka, Andreu Guerao Mayoral, Marcelo Sarvas (57. Janusz Gancarczyk), Euzebiusz Smolarek - Artur Sobiech (68. Daniel Gołębiewski).

W pierwszej połowie spotkania na boisku niewiele się działo. Najwięcej było niecelnych podań i niewymuszonych strat piłki. Zawodnicy obu drużyn mieli ogromne problemy z przeprowadzeniem akcji, która zakończyłaby się pod bramką rywali. Najgroźniejszą skonstruowali goście. W 34. minucie przed szansą uzyskania gola stanął Artur Sobiech, jednak przegrał pojedynek z Maciejem Mielcarzem. Widzew przed przerwą nie miał żadnej okazji do objęcia prowadzenia.

Więcej emocji było w drugiej części spotkania. Po zmianie stron gospodarze przejęli inicjatywę. Kilka razy groźnie strzelali w kierunku bramki strzeżonej przez Sebastiana Przyrowskiego, ale piłka przelatywała obok słupka lub nad poprzeczką.

Pierwszy celny strzał w meczu Widzew oddał w 66. minucie. Przyrowski nie miał jednak żadnych problemów ze złapaniem piłki lekko kopniętej przez Łukasza Brozia. Dużo więcej problemów miał pięć minut później, gdy odbił piłkę w sytuacji sam na sam z Darvydasem Sernasem. Cofnięta na własną połowę Polonia ograniczała się do sporadycznych kontrataków, po których nie miała jednak klarownych okazji do zdobycia gola.

Po meczu powiedzieli:

Trener Polonii Jose Maria Bakero: "Chciałem pogratulować Widzewowi kibiców, którzy przez cały czas fantastycznie dopingowali. Jeżeli chodzi o mecz, to w pierwszej połowie opanowaliśmy sytuację na boisku i mieliśmy dwie sytuacje sam na sam. Widzew w tym okresie nie stworzył żadnego zagrożenia. Po przerwie gospodarze zagrali agresywniej i również stworzyli sobie okazje do strzelenia gola. W sumie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. Szkoda tylko, że dzisiaj dobrego dnia nie miał sędzia".

Szkoleniowiec Widzewa Andrzej Kretek: "Tradycyjnie chciałbym podziękować swojej drużynie za zaangażowanie. Mam nadzieję, że tak będzie zawsze i w każdym spotkaniu będziemy walczyć do samego końca o zwycięstwo. Mówiłem swoim zawodnikom, że z takim zespołem jak Polonia możemy mieć dwie sytuacje i trzeba je wykorzystać, bo kolejnych może nie być. Szkoda, że w drugiej połowie nie wykorzystaliśmy swoich okazji i znów punkty nam uciekły". 

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 1
  • ~Lech2010-08-29 17:02

    Ten stadion dla Polonii bedzie za duży i w zyciu nie zostanie zapełniony.Rozumiem kasa biznesmena Wojciechowskieg o,ale przeciez nagle pol Legi nie zacznie kibicowac Poloni.30000 tys to za duzo!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«