Kibice i eksperci w Niemczech zastanawiają się, kiedy ostatnio jeden klub tak bardzo zdominował rozgrywki. Od dwóch tygodni zespół z trzema Polakami - Jakubem Błaszczykowskim, Robertem Lewandowskim i Łukaszem Piszczkiem w składzie cieszy się z mistrzostwa jesieni. W lidze przegrał po raz ostatni i jedyny w tym sezonie... na inaugurację - 22 sierpnia z Bayerem Leverkusen 0:2.

W roli gości piłkarze trenera Juergena Kloppa nie stracili jeszcze punktu, wygrywając wszystkie osiem spotkań (bramki: 21-5). Ich przewaga nad drugim w tabeli zespołem z Leverkusen wynosi 11 pkt.

W sobotę Borussię czeka wyjazd do Frankfurtu na mecz z ósmym w tabeli Eintrachtem. Jeśli wygra, na zimową przerwę uda się z dorobkiem 46 pkt, o dwa większym niż Bayern Monachium w rekordowym sezonie 2005/06.

"Musimy wygrać. Za wszelką cenę. Zrobiliśmy tak dużo, że szkoda byłoby zmarnować szansę na historyczny wyczyn" - powiedział urodzony w Niemczech reprezentant Turcji, pomocnik Nuri Sahin.

Dortmundczycy w środę odpadli z Ligi Europejskiej, remisując w Hiszpanii z FC Sevilla 2:2. Piłkarze zapewniają jednak, że ta rysa na jesiennym wizerunku nie będzie miała wpływu na postawę we Frankfurcie.

"Nie zamierzamy rozpaczać, choć chętnie pogralibyśmy w Lidze Europejskiej wiosną. To jednak nie będzie miało żadnego wpływu na naszą postawę w sobotę. Bundesliga jest najważniejsza. A do międzynarodowej rywalizacji wrócimy w następnym sezonie. I to do Ligi Mistrzów" - zaznaczył obrońca Borussii Mats Hummels.


"Występy w LE traktowaliśmy jako dobrą szkołę. Teraz liczy się tylko mistrzostwo Niemiec" - dodał Japończyk Shinji Kagawa.

Juergen Klopp dysponuje drugim najmłodszym składem w lidze. Jego drużyna straciła dotąd ledwie dziesięć goli. Zdobyła - 39.

W sobotę defensywę Borussii straszył będzie przede wszystkim Grek Theofanis Gekas, który z dorobkiem 13 goli jest współliderem klasyfikacji strzelców.

W ostatnich sezonach we Frankfurcie najczęściej mecze obu jedenastek kończyły się remisami. W sumie z 76 spotkań ligowych Borussia wygrała 35, Eintracht - 26, a 15-krotnie padł remis.