Trener Arki Gdynia: Ładna gra to na PlayStation
W meczu z Cracovią piłkarze Arki zamierzają przerwać serię 9 spotkań bez zwycięstwa. "Nie pracujemy nad stylem. Kto chce ładnej gry, niech pogra na PlayStation na dużym ekranie. Nas interesują tylko trzy punkty" - powiedział trener gdynian Frantisek Straka.
- Surowa kara dla Smolarka za uderzenie Arboledy
- Trener Albin M. zatrzymany ws. korupcji w piłce nożnej
- W Poznaniu wielkie święto. Na Bułgarską przyjeżdża Legia
- Piłkarze Cracovii...lecą na mecz do Gdyni
- Smuda "odkurzy" piłkarza. Szykuje się powrót do kadry
- Frankowski: Lepiej by w kadrze grali Polacy, a nie Arboleda
- Słaby mecz w Białymstoku. Punkty dla Jagi
- W Ekstraklasie trenerzy siedzą na beczce prochu. Czy wylecą z hukiem?
- Piłkarze Wisły Kraków blisko mistrzostwa Polski
- Legia tragedia! Nowy trener poprowadził Polonię do zwycięstwa
- W Krakowie mecz na szczycie. Lider zagra z wiceliderem
- El. ME-2012: Faworyci nie zawiedli. Hiszpania blisko awansu
- Remis w Zabrzu. Piłkarze Górnika i Lechii nie potrafili strzelić gola
- Małecki prowadził doping, a Melikson Wisłę do zwycięstwa
- Tak zmienił się były trener reprezentacji. Nie do poznania
- W meczu dwóch Polonii lepsza ta z Warszawy
- Sędzia pomógł Lechowi. "Kolejorz" pokonał Legię
- Piłkarze Widzewa i Ruchu nie zrobili sobie krzywdy
- Zobacz gola, który dał Lechowi zwycięstwo w meczu z Legią
- Arka kontra Cracovia. Zwycięstwo na własnym terenie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dla obu drużyny jest to niezwykle ważne spotkanie. Cracovia, która po raz pierwszy w historii wybiera się na mecz ligowy samolotem, z dorobkiem 19. punktów zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Arka ma punkt więcej, dzięki czemu plasuje się na przedostatniej 15. pozycji.
W pierwszym meczu krakowianie wygrali u siebie 2:0 i to oni zdecydowanie lepiej spisują się na wiosnę. Pasy są na fali, o czym świadczy fakt zdobycia 11 punktów w sześciu spotkaniach rundy rewanżowej. Lepszym bilansem może pochwalić się tylko inny zespół z Krakowa, Wisła, która na wiosnę powiększyła swój dorobek o 14 punktów.
Na drugim biegunie jest Arka, która razem z Koroną Kielce zdołała wywalczyć w rundzie rewanżowej zaledwie trzy punkty.
"Uważam, że suma umiejętności poszczególnych zawodników powinna zagwarantować nam spokojną grę w środku tabeli. Niestety, w wielu meczach drużyna nie prezentowała wymaganej determinacji i zaangażowania. Po zremisowanym 1:1 spotkaniu z Zagłębiem Lubin powiedziałem piłkarzom, których żegnały gwizdy, że kibice widzą, co dzieje się na boisku. Przy odpowiedniej postawie oklaski można dostać także po porażce" - zapewnił przewodniczący Rady Nadzorczej gdyńskiego klubu Witold Nowak.
Właśnie po tym meczu na stanowisku trenera Arki nastąpiła zmiana - Dariusza Pasiekę zastąpił Frantisek Straka.
"Zatrudnienie czeskiego szkoleniowca było świetnym posunięciem. To bardzo energetyczna osoba, która wie, czego chce. Straka bardzo szybko zdiagnozował, na czym polega główny problem Arki, potwierdzając tym samym nasze domysły i obserwacje. Zostało jednak mało czasu, aby ten trochę zatarty mechanizm zaczął normalnie funkcjonować" - dodał Nowak.
Ta roszada nie przyniosła jednak radykalnej zmiany stylu gry ani poprawy wyników żółto-niebieskich. W pierwszym meczu pod wodzą czeskiego szkoleniowca Arka zremisowała w Łodzi z Widzewem 0:0, a w drugim przegrała w Białymstoku z Jagiellonią 0:1.
"Na pewno byliśmy bardzo rozczarowani wynikiem ostatniego spotkania, w którym czuliśmy, że jesteśmy lepsi, ale przegraliśmy. Widzę jednak, że z morale zespołu jest coraz lepiej. Z Cracovią, która zaimponowała mi nie tylko wygraną 3:0 z Lechią, ale również realizacją założeń taktycznych, trzeba wygrać. Aby to osiągnąć musimy zaryzykować i zagrać bardziej otwarty futbol. We wcześniejszych meczach brakowało nam dobrych podań z drugiej linii oraz samych strzałów" - wyjaśnił Straka.
Do niedzielnego meczu z Cracovią gospodarze przystąpią osłabieni. Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra prawy obrońca Marciano Bruma, a uraz kolana wyeliminował kapitana reprezentacji Albanii, pomocnika Ervina Skelę.
Źródło: PAP










































~Ark2011-04-15 15:59
Ten gość u mnie by już nie pracował, to kpiny z kibiców którzy płacą i chcą ładnej gry w piłkę, zmień gościu zawód i nie mąć.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!