Skandal w Ekstraklasie. Sędzia się mylił, ale kary nie będzie

Sędzia Borski pokazuje czerwoną kartkę piłkarzowi Ruchu Fot. MATEUSZ TRZUSKOWSKICYFRASPORT / Newspix
Marcin Borski nie poniesie konsekwencji za słabe sędziowanie w meczu 22. kolejki Ekstraklasy Widzew Łódź - Ruch Chorzów. Dlaczego? Bo na spotkaniu nie było obserwatora.
- Chelsea Londyn chce kupić polskiego bramkarza!
- Mamy nowy rekord w polskiej Ekstraklasie!
- Kto pokaże mecze polskiej Ekstraklasy?
- Korona wygrała ze Śląskiem. O włos
- Arka kontra Cracovia. Zwycięstwo na własnym terenie
- Wisła mistrzem Polski! To już 21. taki tytuł tej drużyny
- Przegrali mecz. Kibice przywiali ich kijami i kamieniami
- Awaria oświetlenia nie przeszkodziła Jagiellonii w pokonaniu Zagłębia
- Zobacz gola, który dał Lechowi zwycięstwo w meczu z Legią
- Piłkarze Widzewa i Ruchu nie zrobili sobie krzywdy
- Sędzia pomógł Lechowi. "Kolejorz" pokonał Legię
- Jagiellonia liczy na potknięcie Wisły we Wrocławiu
- Zobacz najcięższego człowieka, który przebiegł maraton
- Jagiellonia wygrała trzeci raz z rzędu. 143. gol Frankowskiego
- Tak Śląsk Wrocław ograł Wisłę Kraków. Zobacz gole
- Cracovia cudem uratowała punkt. Zobacz gole
- PZPN dostał po kieszeni. To kara za ograniczanie konkurencji
- Widzew Łódź śledzi swoich piłkarzy
- Chłopcy od podawania piłek pod lupą władz hiszpańskiej ligi
- Snajperzy Ruchu na celowniku klubów z Bundesligi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas sobotniego meczu sędzia Borski niesłusznie ukarał drugą żółtą kartką zawodnika Ruchu Wojciecha Grzyba. Piłkarz gości, co było widoczne w telewizyjnych powtórkach, wcale nie symulował faulu w polu karnym, tylko został powalony na ziemię przez Macieja Mielcarza.
- Odwołujemy się do Komisji Ligi Ekstraklasy od drugiej żółtej kartki, bo została ona pokazana niesłusznie. Do pisma dołączamy słowa Wojciecha Grzyba, który stwierdził, że jego intencją nie było wymuszenie rzutu karnego. Nigdy w ciągu całej swojej kariery on nie symulował i nigdy nie otrzymał także żółtej kartki za wymuszanie - mówi rzecznik prasowy Ruchu, Donata Chruściel.
Wygląda na to, że sędzia Borski źle ocenił sytuacje. Jednak ten błąd nie będzie miał dla niego żadnych konsekwencji, bo na spotkaniu nie był obecny wyznaczony przez PZPN obserwator Grzegorz Rek. - Borski nie dostał noty za to spotkanie. Według przepisów nie można ocenić pracy sędziego na podstawie zapisu wideo - tłumaczy przewodniczący Kolegium Sędziów Janusz Eksztajn.










































~pioter2011-04-20 06:09
skoro zapis wideo jest be, to dlaczego po obejrzeniu zapisu z meczu ukarali Costę z Zagłębia?
~mario2011-04-19 23:15
Do prokuratury we Wrocławiu: ten "sędzia" to Marcin B. Pora go "zaprosić" na tzw. wywiad środowiskowy.
~jaś2011-04-19 15:58
Fryzjer POdjął pracę, co widać słychać i czuć.
~medan2011-04-19 15:56
jeżeli dla PZPN zapis wideo nie jest wiarygodny ? to co jest wiarygodne ? dno i jeszcze raz dno w naszej piłce
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!