Tajemnice selekcjonera zdradziła jego własna żona. Na łamach "Gazety Krakowskiej" pani Małgorzata ujawniła, że największy wpływ na wybór zawodników grających z orzełkiem na piersi ma... jej teściowa!

Mama interesuje się nie tylko polską, ale i angielską ligą. Ogląda wszystko jak leci w telewizji: mecze, powtórki i skróty. Przestałam się już nawet złościć, gdy przez telefon nie pyta o mnie, tylko analizuje, kto jak zagrał i dlaczego mąż tak a nie inaczej ustawił piłkarzy. Czasami go mocno skrytykuje - zdradziła tajemnice selekcjonera jego małżonka.