Tajemnica znikającego słowa. Wiadomo, kto stoi za premią dla Kaplera
Jak donosi Radio Zet to były minister sportu Mirosław Drzewiecki zagwarantował prezesowi Narodowego Centrum Sportu bezwarunkową wypłatę premii. Do tej pory były minister zaprzeczał, że podpisywał taki kontrakt z Rafałem Kaplerem.
- Tomaszewski: Mucha się podłożyła, ale nie ona jest winna
- Drzewiecki o premii dla Kaplera: Nie wszystko poszło źle...
- Minister Mucha: Wiem już bardzo dużo. Być może więcej niż inni
- Posłowie apelują do Muchy: Nie wypłacać premii Kaplerowi!
- Polska nie zagra z Portugalią? "To będzie kompromitacja"
- 4 miliony premii dla 4 osób. Nowe fakty z resortu Muchy
- Wyciekł tajny aneks umowy Kaplera. Mucha pod ścianą
- Mucha powiedziała, kiedy zostanie podjęta decyzja sprawie premii Kaplera
- Premia Kaplera to jeszcze nic. Inni menedżerowie dostaną więcej
- Kapler będzie się sądził o pół miliona?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Radio ZET dotarło do dokumentów które świadczą o tym, że to Mirosław Drzewiecki usunął z kontraktu Rafała Kaplera zapis uzależniający wypłatę pieniędzy od terminowego wykonania zadań.
Kapler podpisał swój kontrakt menedżerski 1 października 2008 roku. Ale w odróżnieniu od kontraktów, które zwyczajowo podpisywano w takich przypadkach, zabrakło jednego słowa - "terminowe". Wypłata premii za sukces końcowy powinna być uzależniona od uzyskania w terminie decyzji zezwalającej na użytkowanie Stadionu Narodowego. Z umowy słowo "w terminie" w tajemniczych okolicznościach wypadło.
Poseł PiS ujawnia, kto jest autorem "Przekrętu Narodowego">>>>
Stało się to po wybuchu w lipcu 2009 roku afery z wysokimi nagrodami dla członków zarządu spółki PL.2012. Minister Drzewiecki obniżył wtedy pensje prezesom PL.2012 i poprosił zarząd spółki, w tym Kaplera, o rezygnację z premii.
Premie już przyznane Drzewiecki odebrał. Na otarcie łez w umowach prezesów, wzmocnił jednak zapisy dotyczące bezwarunkowej wypłaty premii za sukces, wypłacanej po Euro 2012.
Wynagrodzenie wypłacane jest w wysokości 3/5 wynagrodzenia w terminie 14 dni od dnia uzyskania pozwolenia na użytkowanie stadionu i 2/5 wynagrodzenia w terminie 14 dni od dnia zakończenia rozgrywek turnieju" - można przeczytać w Aneksie nr 1 do Protokołu z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki Narodowe Centrum Sportu. Pod protokółem z 25 sierpnia 2009 podpisał się Mirosław Drzewiecki. W dokumencie brakuje jednak zapisów w sprawie terminowego wywiazania się z zadań czy innych, ocennych kryteriów wypłaty pieniędzy.











































~wiesio 13 bicz na przekręty2012-02-17 07:54
Tak naprawdę to nie rozumię dlaczego Kapler złożył dymisję i została ona przyjęta przez minister Muchę . Jest w tej sprawie duża niekonsekwencja minister sportu , bo jeśli Kapler dotrzymał warunków kontraktu i ukończył stadion narodowy to dlaczego musiał podać się do dymisji ? Czy może jego dymisja była warunkiem otrzymania premii ?
~aga2012-02-17 07:15
Miro - sprawdzony działacz PO - czego nie dotknie, wychodzi afera, a o ilu przekętach jeszcze nie wiemy ?
~Stary Człowiek2012-02-17 01:23
Dlaczego na początku lutego 2012 roku ta para zniknęła z rady nadzorczej Narodowego Centrum Sportu. Pani Monika Rolnik wieloletni członek rady nadzorczej , oraz jak wynika z poniższej notatki bardzo obrotny i sądząc po KRS niesłychanie zapracowany pan Krzysztof Zalibowski - wieloletni przewodniczący wspomnianej rady .
To się po prostu nie mieści w głowie – kiedy do rozdzielenia zostały już tylko premie i odznaczenia , dwie najważniejsze osoby z gremium , które naprawdę odpowiadało za Narodowe Centrum Sportu i za każdy większy wydatek tej inwestycji nagle zniknęło .Nowa pani minister tłumaczy zmiany tym ,że chce mieć w radzie zaufanych ludzi. Ale czy mogą być w Platformie ludzie bardziej zaufani od tych którzy właśnie odeszli. Chyba tylko ludzie kompletnie niezorientowani mogą wierzyć ,że pan Rafał Kapler naprawdę rządził tym przedsięwzięciem .Tak było kiedyś w przeszłości – to znaczy taki był zamysł , że kierownictwo będzie jednoosobowe.
Ale kiedy odwołano poprzedniego prezesa Michała Borowskiego i powołano Rafała Kaplera , niemal natychmiast dokooptowano do zarządu trzy dodatkowe osoby oraz powołano pięcioosobowa Radę Nadzorczą . Rada praktycznie decydowała o wszystkim ponieważ w jej gestii była akceptacja kosztów. Rada miała od 2008 roku niezmienny skład a pierwsze skrzypce grały w niej dwie osoby – przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki:
A oto krótkie charakterystyki wspomnianej pary oczywiście tendencyjne i niestety prawdziwe:
…..”Monika Rolnik, dyrektor generalna w ministerstwie sportu stanie w czwartek przed hazardową komisją śledczą. Na jej głos liczyli biznesmeni z branży hazardowej, gdy Magdalena Sobiesiak starała się o posadę w Totalizatorze. I to ona miała zlecić przygotowanie pisma, w którym ministerstwo sportu rezygnowało z dopłat od gier hazardowych….”.
…….”Nie słyszeliśmy, by Krzysiek wcześniej zajmował się energetyką, ale ma w głowie komputer, da radę - tak działacze radomskiej Platformy komentują nominację swojego partyjnego kolegi, który dostał posadę szefa państwowej spółki zajmującej się hurtową sprzedażą energii elektrycznej.
Chodzi o Krzysztofa Zalibowskiego, jednego z czołowych działaczy mazowieckiej PO. Był jednym z założycieli tej partii w Radomiu, ostatnio wiceszefem tamtejszej struktury partyjnej.
Po zwycięstwie Platformy Obywatelskiej w wyborach samorządowych i parlamentarnych zaczęło się wielkie dzielenie stanowisk w kontrolowanych przez tę partię urzędach i spółkach. We wrześniu ubiegłego roku Krzysztof Zalibowski dostał stanowisko szefa departamentu handlu w spółce państwowej Polska Grupa Energetycznej "Energia", spółce-córce Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), największego w naszym kraju producenta energii elektrycznej. Ostatnio awansował na prezesa PGE Electra , spółki-córki PGE….”.
Dwa etapy budowy Stadionu Narodowego koszt wg dokumentów przetargowych 1415 milionów złotych. Zbliżamy się do 2 miliardów. Opóźnienie budowy osiem miesięcy- w stosunku do zobowiązań wykonawców.
Zarząd Narodowego Centrum Sportu 4 osoby . Rada Nadzorcza składająca się z przedstawicieli : Ministerstwa sportu i turystyki - 2 osoby , Ministerstwa skarbu - 2 osoby ,Ministerstwo rozwoju regionalnego - 1 osoba. N.C.S spółka celowa powołana przez Państwo. Jeżeli ktoś naprawdę wierzy w jednoosobową odpowiedzialność pana Rafała Kaplera , to życzę zdrowia. Kontrakty z zarządem zawierał pan Mirosław Drzewiecki a Minister Mucha tak się w tym wszystkim orientuje jak w superpucharze i trzeciej lidze hokeja. Gdyby Nowak był od sportu , Arłukowicz od dróg a Mucha od zdrowia... efekt byłby identyczny - po prostu "fachowcy".
Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę , że piszecie kompletne bzdury o premii tego nieszczęśnika , która jako temat ,została podrzucona chyba tylko po to ,żeby nie zajmować się Stadionem Narodowym tylko Rafałem Kaplerem.
Jest to bardzo kiepski kontrakt menedżerski , na który ja osobiście - gdybym był dobrym menadżerem ,lub gdyby nie było jakiś dodatkowych profitów z tytułu tego kontraktu - nigdy bym się nie zgodził.
Z tej umowy wynika ,że Prezes jest na 48 miesięcznym kontrakcie menedżerskim na kwotę 1052000 złotych . Pensja miesięczna to 1/48 z połowy tej kwoty, czyli około 11000 złotych miesięcznie a drugą połowę dostanie w postaci premii w dwóch ratach .Trzy piąte po oddaniu stadionu i dwie piąte po mistrzostwach.
Taka kasa to naprawdę nie jest żadne eldorado i jeszcze raz potwierdza zasadę, że człowiek był do czarnej roboty i odstrzału przy pierwszej lepszej wpadce. Światek dziennikarski, niestety jest bardzo podatny na tak zwane sugestie.
~observ2012-02-17 01:19
jak usunął to niech mu zapłaci z własnej kieszeni ten dzikus drzewiecki.
~czywolno2012-02-17 01:13
Tuskowi wyraźnie zależy, żeby wszystkich wprawic w osłupienie, otumanic i stworzyc ogólne wrażenie, że nie bardzo wiadomo, o co chodzi! I wtedy wcisnąc nam kolejny kit!
Ale my wszyscy doskonale już wiemy, że jest to typowa ściema stosowana przez gangsterów wtedy, kiedy chodzi o szmal!
Zwłaszcza wtedy, kiedy ten szmal się "dziwnym sposobem" ulotnił, wszyscy oni krzyczą: "Łapaj złodzieja", a palcem pokazują okradzionego, jego dzieci i wnuki!
Jeszcze raz powtarzam, że wszyscy objęci systemem emerytalnym obywatele w rozmaitym wieku CO MIESIĄC MAJĄ ŚCIĄGANĄ PRZEZ TAK ZWANE "PAŃSTWO POLSKIE" USTAWOWO OKREŚLONĄ KWOTĘ, KTÓRA W PRZYPADKU PRZEZE MNIE DOKŁADNIE PRZEDSTAWIONEGO I ZNANEGO (MAM NADZIEJĘ) WSZYSTKIM POLAKOM, A PRZYNAJMNIEJ WSZYSTKIM POWAŻNYM UCZESTNIKOM TEJ DYSKUSJI, WYMIARU SKŁADKI EMERYTALNEJ (PRZY 18 MILIONACH ZATRUDNIONYCH) DAJE - Z GRUBSZA LICZĄC KWOTĘ 12 600 000 000 PLN WPŁYWAJĄCYCH DO KASY ZUS KAŻDEGO ROKU!
Czyli od czasu "Nocnej Zmiany", a to jest moment startu kariery politycznej Tuska i jego sitwy, do kasy ZUS wpłynęło około 250 miliardów pln!
Jest przestępstwem przeciwko zdrowemu rozsądkowi obywateli wmawianie im, że te pieniądze zostały zużyte na bieżące wypłaty emerytur, bo wiemy po pierwsze, że nie zostały, a po drugie WYPRZEDAŻ OGROMNEGO MAJĄTKU NARODOWEGO POD HASŁEM "PRYWATYZACJI" MIAŁA RZEKOMO SŁUŻYC UTWORZENIU I ZASILANIU NA BIEŻĄCO NARODOWEGO FUNDUSZU EMERYTALNEGO! A DZIŚ JUŻ WIADOMO, ŻE NIE SŁUŻYŁA!
WIADOMO TEŻ, ŻE NIE SŁUŻYŁA NICZEMU INNEMU RÓWNIE POŻYTECZNEMU!
POWSTAJE WIĘC UZASADNIONE PODEJRZENIE, ZE TEN OLBRZYMI MAJĄTEK POCHODZĄCY Z TYCH DWÓCH WYŻEJ WSPOMNIANYCH ORAZ Z WIELU INNYCH ŹRÓDEŁ ZOSTAŁ PO PROSTU ROZKRADZIONY, ROZTRWONIONY I ODDANY ZA UŁAMEK WARTOŚCI OBCYM I "SWOIM" "WŁAŚCICIELOM"!!!
Obywatel pierwszy sekretarz Kania też kiedyś swoim niemrawym i żałosnym mamrotem usiłował nas przekonac, że partia, matka nasza, i jej wierni synowie, po 36 latach sprawowania władzy "dopiero się uczą"!!!
Więc jeśli ci nasi obecni spadkobiercy towarzysza Kani też przez ostatnie 20 lat "dopiero się uczą", a ich wyniki wyraźnie wskazują na to, że w tej pasji "uczenia się" prześcigneli towarzysza Kanię o kilka długości, to chyba każdy obdarzony odrobiną zmysłu obserwacyjnego, zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego człowiek w wieku pomaturalnym (a tylko tacy są podobno w Polsce wyborcami) musi dojśc do wniosku, że ta nauka jest dla nas wszystkich zbyt kosztowna i niebezpieczna i że tych "czeladników" co do jednego należy spuścic do szamba i odesłac do diabła!
Każdy, kto myśli inaczej i kto dochodzi do odmiennych wniosków albo jeszcze się łudzi - ma chyba nierówno pod sufitem!
To tyle w temacie!
~pkp2012-02-16 23:21
no to teraz czekamy na przekrety w kontraktach autostradowych
~marcelek2012-02-16 22:17
to niech mu teraz wypłaci, i posprawie!
~Donald Tusk, Wasz Ukochany Premier2012-02-16 21:13
"... , a wszelkim niecnym spekulacjom, że na premię w wysokości 570 000 złotych zwykły Polak, który zarabia 2500 złotych na miesiąc, musiałby pracowac 19 lat, daję tu zdecydowany odpór, bo wedle najnowszych wyliczeń ministra Rostowskiego, popartych rzetelną analizą i uzasadnieniem ministra Drzewieckiego, oświadczam, że nikt nie będzie Polakom robił wody z mózgu, bo Polacy mają pełne prawo do odtajnienia aneksu do kontraktu, z którego to aneksu wynika, że ów zwykły Polak będzie musiał pracowac tylko 228 miesięcy, chyba że aneks do jego umowy o pracę zawiera inne ustalenia..."
~Donald Tusk, Wasz Ukochany Premier2012-02-16 21:01
"Przedstawiona tu przeze mnie nieuchronna koniecznośc i udowodniona przez ministra Rostowskiego i innych urzędników unijnych oraz członków MOJEGO rządu nieuchronnośc troski o przyszłośc WASZEGO kraju powoduje, że koniecznośc wprowadzenia reformy emerytalnej w proponowanym przez nas kształcie...
...wynika z mojego głębokiego przekonania, że Polacy mają prawo miec poczucie,
..., że jeżeli nawet czasami ich oszukujemy - to po pierwsze nie dzieje się tak zawsze, lecz tylko wtedy, kiedy mamy głębokie przekonanie, że chociaż Polacy mają prawo do tego, żeby nie czuc się oszukiwanymi, który to pogląd głęboko z Polakami podzielamy...
...to jednak zdarza się niekiedy, że w imię osiągania celów, o których mówiłem w pierwszej części mojego wystąpienia, a jeśli nie mówiłem - to od razu za to przepraszam - więc, wracając do konieczności wprowadzenia tej reformy..., która - zdaję sobie z tego doskonale sprawę - nie wzbudza powszechnego entuzjazmu..., ale która ma na celu dobro polskich kobiet, które za lat 28... ... z pewnością nie będą tego żałowac..."
~ciach2012-02-16 20:35
I znowu huzia na Drzewieckiego. Dziki kraj. Trzeba będzie odreagować na Florydzie
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!