Suarez nabawił się urazu mięśnia prawego uda i w 56. minucie meczu z Sevillą opuścił boisko. Jego miejsce zajął Rafinha.

Według hiszpańskich mediów Urugwajczyk przejdzie w poniedziałek badanie rezonansem magnetycznym i wówczas będzie wiadomo, jak długo potrwa jego przerwa w treningach.

Na jednym z portali piłkarz napisał, że ma nadzieję, iż kontuzja nie jest groźna i będzie mógł dołączyć do reprezentacji. Ale na razie wcale nie jest pewne, czy Suarez będzie mógł uczestniczyć w Copa America w USA. Pierwsze spotkanie jego zespół rozegra 5 czerwca z Meksykiem.

W ostatnich tygodniach Suarez imponował skutecznością, strzelił 14 bramek w pięciu meczach Barcelony. W lidze hiszpańskiej zdobył aż 40 goli i został królem strzelców.

W finale Pucharu Hiszpanii w Madrycie Barcelona wygrała z drużyną Grzegorza Krychowiaka Sevillą 2:0 po dogrywce. W dodatkowym czasie gry bramki strzelili Jordi Alba i Brazylijczyk Neymar