"Wszyscy są w stu procentach przygotowani do poniedziałkowego spotkania pod względem fizycznym. Również mentalnie wszyscy jesteśmy w pełnej gotowości. Poświęciliśmy wiele czasu na analizę meczu z Danią. Dużo czasu spędziliśmy również na indywidualnych rozmowach. Zamknęliśmy sprawę Kopenhagi i skupiamy się tylko na meczu z Kazachstanem" – powiedział Nawałka podczas niedzielnej konferencji prasowej na PGE Narodowym w Warszawie.

Dodał, że piłkarze zdają sobie sprawę ze słabego występu w piątek.

"U zawodników widać wielką świadomość, że mecz z Danią był słaby w naszym wykonaniu. Jednak najważniejsze to, co przed nami" – nadmienił.

"W poniedziałek spodziewamy się trudnego meczu. Zrobimy wszystko, aby wygrać. Mieliśmy mało czasu na przygotowania do rywalizacji z Kazachstanem i nie możemy się zastanawiać jak grać oraz jak to wszystko poskładać. Mamy konkretny plan.

Po siedmiu kolejkach biało-czerwoni z dorobkiem 16 punktów wciąż prowadzą w grupie E. Po trzy oczka mniej mają reprezentacje Czarnogóry i Danii. Za nimi jest Rumunia (9 pkt) i Armenia (6 pkt). Z dwoma punktami stawkę zamyka Kazachstan.

"Zwycięstwa cieszą, porażki uczą. Z pewnością wyciągniemy wnioski z piątkowej przegranej. To świetny materiał szkoleniowy, jeżeli chodzi o dalszą pracę. Mam na myśli zarówno sztab szkoleniowy, jak i zawodników. Dla nich płynie z tego wiele nauki pod względem taktycznym, ale również mentalnym. Zawsze jednak staramy się wprowadzać korekty w swoich przygotowaniach" – zapewnił Nawałka.

Polacy rozpoczęli te eliminacje od wyjazdowego remisu 2:2 z Kazachstanem, który później powiększył dorobek jeszcze tylko o punkt.

"Z olbrzymią energią przystąpimy do poniedziałkowego spotkania. Szanujemy przeciwnika, ale jak zawsze liczymy na trzy punkty. W Astanie spodziewaliśmy się trudnego meczu i taki był. To było pierwsze spotkanie po mistrzostwach Europy i nie mieliśmy czasu na przygotowania. Naszą strategię opieraliśmy na tym, co wypracowaliśmy przed Euro 2016. Specyfika miejsca, jak również boiska były wyjątkowe. Graliśmy na sztucznej murawie starej generacji i to nie ułatwiało nam zadania. Jednak po tym meczu rozpoczęliśmy serię zwycięstw i dzięki temu jesteśmy teraz na pierwszym miejscu w grupie" – zaznaczył selekcjoner.

Nie chciał jednak zdradzić, czy dokona zmian w składzie w porównaniu ze spotkaniem z Danią.

"Podtrzymujemy w dalszym ciągu relację na linii z mediami. Jutro pierwsi zawodnicy poznają skład oraz ustawienie" – zakończył Nawałka.

Mecz Polska – Kazachstan w poniedziałek o godz. 20.45 w Warszawie.