Wcześniej awans zapewniły sobie Brazylia, Japonia, Iran i Meksyk. Z eliminacji zwolniony jest gospodarz - Rosja.

W Pireusie wszystkie bramki padły między 70. a 75. minutą. Prowadzenie gościom dał Jan Vertonghen, wyrównał Zeca, a zwycięstwo Belgii zapewnił Romelu Lukaku.

Do końca eliminacji pozostały dwie kolejki, a "Czerwone Diabły" o osiem punktów wyprzedzają Bośnię i Hercegowinę, która wygrała na wyjeździe z Gibraltarem 4:0. Grecja od drużyny z Bałkanów ma o punkt mniej. W trzecim spotkaniu tej grupy Estonia pokonała Cypr 1:0.

Cztery punkty i żadnego straconego gola - to dorobek Luksemburga w ostatnich dniach. W czwartek piłkarze z tego kraju niespodziewanie pokonali Białoruś 1:0, ale w niedzielę, nie dając się pokonać Francji, sprawili olbrzymią sensację.

Gospodarze oddali ponad 30 strzałów, a w posiadaniu piłki byli przez 73 procent czasu gry. W pierwszej połowie doskonałą okazję zmarnował Antoine Griezmann. Później jego strzał na poprzeczkę sparował bramkarz Jonathan Joubert. W 77. minucie w poprzeczkę trafił natomiast Paul Pogba. W końcówce Luksemburg mógł nawet zdobyć bramkę. Gelson Rodrigues z ostrego konta trafił jednak w słupek.

Tym samym sytuacja w grupie A stała się bardzo ciekawa. "Trójkolorowi" wciąż prowadzą w tabeli, ale Szwecję wyprzedzają już tylko o punkt. Drużyna spod znaku Trzech Koron gładko pokonała w Borysowie Białoruś 4:0.

Z gry o mundial nie zrezygnowała jeszcze Holandia. "Pomarańczowi" dzięki dwóm trafieniom Davy'ego Preppera i jednym Arjena Robbena wygrali u siebie z Bułgarią 3:1. Do Francji tracą cztery punkty.

W grupie B od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Szwajcaria. Helweci wygrali ósme spotkanie. Tym razem gładko na wyjeździe pokonali Łotwę 3:0. Trzy punkty mniej ma Portugalia. Mistrzowie Europy męczyli się w Budapeszcie z Węgrami, a ostatecznie wygrał 1:0 po golu Andre Silvy w 48. minucie.

W ostatnim meczu tej grupy Wyspy Owcze wygrały z Andorą 1:0.

Pozostałe spotkania tej serii odbędą się w poniedziałek i we wtorek (po dziewięć dziennie). W pierwszym z tych terminów będą rywalizować drużyny z "polskiej" grupy E.

Biało-czerwoni o godz. 20.45 w Warszawie zagrają z Kazachstanem. Podopieczni trenera Adama Nawałki we wrześniu ubiegłego roku na wyjeździe zremisowali z tym rywalem 2:2. Dania na wyjeździe zmierzy się z Armenią, a Czarnogóra podejmie Rumunię.

Polska z dorobkiem 16 punktów prowadzi w tabeli. Po 13 mają Czarnogóra i Dania, dziewięć - Rumunia, sześć - Armenia, a dwa - Kazachstan.

Piłkarze ze strefy europejskiej walczą o 13 miejsc. Bezpośredni awans wywalczą zwycięzcy dziewięciu grup, a osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc rozegra w listopadzie baraże w czterech parach. Ich triumfatorzy także wystąpią na mundialu w Rosji.